Rozmowy, które nie opuszczają Twojej sieci
MLT to komunikator tekstowy i głosowy działający w Twojej własnej sieci — na Twoim serwerze, bez pośredników i bez chmury.
Czym jest MLT
Mini Local Talk to komunikator, który stawiasz u siebie. Wiadomości i rozmowy głosowe idą między Twoimi urządzeniami, a serwer — Twój własny — przekazuje je dalej, nie mogąc ich odczytać. Nie ma chmury, nie ma konta u dostawcy, nie ma nikogo pomiędzy.
Powstał z tej samej potrzeby co reszta rodziny Mini: żeby zwykła rzecz działała bez zbędnej obudowy. Rozmawiasz z domownikami, zespołem albo znajomymi w tej samej sieci — i tyle. Nic nie wychodzi na zewnątrz, jeśli sam tego nie zechcesz.
Co potrafi
- Szyfrowanie End-to-End — wiadomość jest szyfrowana osobno dla każdego urządzenia odbiorcy; serwer przekazuje bajty, których nie umie odczytać
- Czaty pojedyncze i grupowe — z historią, potwierdzeniami i emoji
- Rozmowy głosowe — z jedną osobą i grupowe, prosto między urządzeniami, z pominięciem serwera
- Czat w przeglądarce — wysuwany panel na tej stronie, bez instalowania czegokolwiek; obsługuje wiadomości, a rozmowy głosowe zostają w aplikacjach, bo przeglądarka nie umie mówić protokołem, którym płynie dźwięk
- Wiele urządzeń na jednym koncie — nowe urządzenie dociąga historię od poprzedniego, za Twoją zgodą
- Windows i Android, ten sam wygląd i te same funkcje
- Dwanaście języków i ciemny motyw, jak w całej rodzinie Mini
- Bez reklam, bez telemetrii, bez śledzenia
Dlaczego serwer nie może czytać rozmów
Klucze powstają na urządzeniach i nigdy ich nie opuszczają. Hasło konta też nie — urządzenie wysyła wyłącznie wartość wyliczoną z hasła, a kolejne logowania potwierdza podpisem swojego klucza. Serwer przechowuje niedoręczone przesyłki najwyżej siedem dni i nie ma czym ich otworzyć.
Rozmowy głosowe idą jeszcze dalej: dźwięk płynie prosto między urządzeniami, a serwer bierze udział wyłącznie w przekazaniu zaproszenia. W rozmowie grupowej każdy ma osobne połączenie z każdym, a miksowanie dzieje się dopiero u słuchacza.
Dwie drogi
Na własny serwer
Pobierasz aplikacje i serwer, stawiasz go u siebie — na komputerze, NAS-ie albo małej maszynce — i wskazujesz aplikacjom jego adres. Wszystko zostaje u Ciebie.
Wymaga chwili konfiguracji. Instrukcja krok po kroku jest w zakładce Instrukcje.
Na serwerze autora
Wersja bez stawiania czegokolwiek: adres serwera jest wpisany na stałe, wystarczy zainstalować i założyć konto. Szyfrowanie działa tak samo — serwer nadal nie może czytać rozmów.
W przygotowaniu.